Viserba – Włochy w miniaturze

Zobaczenie w kilka godzin najważniejszych zabytków Włoch i kilku największych miast Europy oraz rejs gondolą po kanałach Wenecji – wszystko to jest możliwe jeśli wybierzemy się do parku tematycznego „Włochy w miniaturze” („Italia in miniatura”) w miejscowości Viserba, położonej w odległości 4 kilometrów na północ od Rimini.


Park „Włochy w miniaturze” został założony przez Ivo Rambaldiego, wielkiego pasjonata podróży, rozrywki i historii sztuki. Rambaldi był właścicielem firmy zajmującej się instalacjami wodno-kanalizacyjnymi i systemami grzewczymi. Podczas jednej z licznych podróży po Europie w miejscowości Melide w Szwajcarii zobaczył park miniatur. Był tak bardzo nim zafascynowany, że postanowił wybudować podobny (ale oczywiście piękniejszy) we Włoszech.

W tym celu zatrudnił czternastu inżynierów, dwóch geodetów i czterech profesorów, którzy opracowali plan budowy parku miniatur. Wspólnie przemierzyli ponad dwadzieścia siedem tysięcy kilometrów, aby osobiście obejrzeć zabytki, które miały powstać w parku. Wykonali ponad sześć tysięcy zdjęć, map rysunków, żeby jak najdokładniej odwzorować pierwowzory budynków.

Przed rozpoczęciem budowy miniatur zaczęto poszukiwać materiału budowlanego, który byłby najwłaściwszy do wykonania delikatnych konstrukcji, a jednocześnie bardzo odporny na zmieniające się warunki atmosferyczne (przede wszystkim wysoką temperaturę i opady deszczu). Przy budowie obiektów odrzucono tradycyjne materiały budowlane takie jak drewno, metal, plastik, a zdecydowano się na specjalną piankę z żywicy.

Wszystkie obiekty były wykonywane ręcznie z wielką dbałością o szczegóły. Wykonanie miniaturowych zabytków było bardzo czasochłonne: Bazylikę Świętego Piotra w Rzymie przez pół roku budowało sześć osób, Koloseum w Rzymie przez cztery miesiące cztery osoby, Piazza dei Miracoli w Pizie przez sześć miesięcy cztery osoby.


Dzięki wielkiemu nakładowi pracy i zainwestowanym ogromnym środkom finansowym po trzech latach pracy, w 1970 roku nastąpiło otwarcie parku. Jego tematem przewodnim jest włoskie dziedzictwo historyczne, architektoniczne i kulturowe.


Początkowo stworzono pięćdziesiąt miniatur budynków.



 Pierwszym zbudowanym miniaturowym zabytkiem była Bazylika Świętego Apolinarego w Classe (Basilica Sant’Apolinare In Classe), wybudowana w hołdzie Rawennie, w której urodził się i wychował Rambaldi.





Z czasem park zaczęto rozbudowywać i obecnie ma ponad osiemdziesiąt pięć tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni , dwieście siedemdziesiąt trzy obiekty wykonane w skali skala od 1:25 do 1:50, otoczone dziesięcioma tysiącami roślin: w tym pięcioma tysiącami miniaturowych drzew, ponadto kwiaty, bonsai i trawniki. Budynkom towarzyszy miniaturowa infrastruktura transportowa: siedemnaście pociągów mknących w różnych kierunkach, autostrady, gondole, statki zacumowane w portach morskich, samoloty na lotniskach, a także zbiorniki wodne, wypełnione dwoma i pół tysiącami metrów sześciennych wody.


Druga część parku poświęcona jest zabytkom Europy. Znajdują się tam obiekty z trzynastu krajów Europy m.in. Austrii, Holandii, Szwajcarii, Irlandii. Niestety nie ma żadnego zabytku z Polski.



Jeżeli ktoś nie może pojechać do prawdziwej Wenecji może zobaczyć ją w parku „Italia w miniaturze”. Można „zwiedzić” Plac Świętego Marka, Bazylikę z dzwonnicą oraz Canal Grande wykonane w skali 1:5 z malowniczo przewieszonymi mostami. Płynąc gondolą można obejrzeć fasady budynków, w tym sto dziewiętnaście wspaniałych pałaców weneckich.



3 Komentarze

  1. Byłam!:) Świetny pomysł na promocję – to nie tylko miejsce, żeby zabrać dzieciaki bo i starsi z ciekawością zaglądają w każdy miniaturowy zakątek włoski;)

    • i do tego nie tylko włoski – europejski. Kawał świata można zobaczyć w jednym miejscu.