Zespół Pałacowo – Parkowy w Przeworsku

W skład zespołu Pałacowo – Parkowego w Przeworsku wchodzi park w stylu angielskim i kompleks budynków pałacowych obejmujący: klasycystyczny pałac, oficyny dworskie, oranżerię, kordegardę, stajnie, powozownię oraz domy koniuszego i ogrodnika. W budynku położonym po drugiej stronie ulicy, naprzeciwko bramy wejściowej znajdowała się oberża. Dzisiaj jest to wielorodzinny budynek mieszkalny.



Historia Zespołu Pałacowo – Parkowego związana jest z rodziną Lubomirskich (z inicjatywy, której powstał) i historią samego Przeworska, będącego od początku XVII wieku prywatnym miastem Lubomirskich.




Budynek obecnego pałacu został wzniesiony na polecenie Izabeli z Czartoryskich Lubomirskiej (rezydującej w pobliskim Łańcucie) dla księcia Henryka Lubomirskiego. Pałac zlokalizowano w miejscu wcześniej istniejącego renesansowego dworu. Do wybuchu II wojny światowej w jego wnętrzach znajdowało się wiele drogocennych dzieł sztuki: galeria obrazów, kolekcja rzeźb, zbrojownia, biblioteka, archiwa z dokumentami rodowymi, cenne meble. W czasie wojny wszystkie te przedmioty zostały skradzione przez Niemców, a dzieła grabieży dopełnili Rosjanie.



Obecnie we wnętrzach pałacu znajduje się Muzeum – Pałac Lubomirskich. Prezentuje ono dwie ekspozycje stałe: „Historii Miasta i Regionu” i „Wnętrza pałacowe”. Natomiast w położonym w głębi parku budynku stajni cugowych mieści się Powozownia i Muzeum Pożarnictwa. W Przeworsku byłam 1 maja 2015 roku i niestety wszystkie te obiekty były nieczynne.



Pomimo, że nie udało mi się zwiedzić muzeum, do Przeworska warto przyjechać dla zobaczenia samego parku. Park jest dość rozległy, a roślinność która tam rośnie zachwyca. Sam pałac z zewnątrz nie wygląda zbyt imponująco. Wchodząc wejściem bocznym od tyłu budynku w pierwszej chwili nie zorientowałam się, że stoję tuż pod jego murami. Dopiero, gdy przeszłam od strony wejścia głównego ukazał się on w całej okazałości.




W parku na uwagę zasługują piękne aleje grabowe i lipowe ze wspaniałymi okazami drzew. Poza nimi rosną pojedyncze wiekowe drzewa: dęby szypułkowe, jesiony wyniosłe, sosny amerykańskie, lipy drobnolistne, buki pospolite, platany i kasztanowce. Wśród drzew spotkać można także gatunki egzotyczne dla naszej strefy klimatyczno – roślinnej (cypryśniki, korkowce amurskie, czy kłeki kanadyjskie).



W pobliżu samego pałacu pięknie kwitły magnolie. Co prawda były to już ich ostatnie dni, ale bardzo się ucieszyłam, że udało mi się jeszcze zobaczyć kwitnące w tym roku.



Poza tym warto pospacerować po alejkach, aby posłuchać śpiewu ptaków. Zarówno w konarach drzew, jak i roślinności przy powierzchni ziemi tętniło życie. Lubię usiąść na ławce, posłuchać śpiewu ptaków oraz przypatrywać się ich codziennej krzątaninie. Miałam też szczęście, bo pogoda dopisała, mimo niezbyt optymistycznych prognoz, które słyszałam przed wyjazdem.



5 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.