Cmentarz wojenny w Lesku

Mogiły tysięcy żołnierzy z okresu I  wojny światowej rozsiane są  po całych Beskidach. Doskonale pamiętam, mój pierwszy wyjazd w Beskid Niski na obóz wędrowny, jeszcze w szkole podstawowej. Wędrując górskimi dróżkami w wielu miejscach natrafialiśmy na stare cmentarze wojenne z początku ubiegłego stulecia. Często zachowały się one już tylko w szczątkowej formie. Brak tablic, połamane i poprzewracane krzyże, pokrzywy oraz krzewy rosnące na grobach to często oglądane widoki, który wyryły mi się w pamięci i pozostały do dziś.

Często myślami wracam do tamtych miejsc i planuję kiedyś jeszcze raz powrócić na szlaki wspomnień z dzieciństwa. Trochę przeraża mnie jednak myśl – co tam zastanę, jak to teraz wygląda? A może nie ma już nic, wszystko zniknęło?. Przecież już wtedy, prawie trzydzieści lat temu, w niektórych miejscach teren cmentarza można było rozpoznać po starym, rozwalonym płocie, a czasami nawet jego nie było. Jedynym śladem pochówku wielu ludzi były zaznaczone  na mapie symboliczne krzyżyki na zielonym tle.

Miejscem, które warto odwiedzić będąc w Lesku jest cmentarz wojskowy. W odróżnieniu od wspomnianych przeze mnie wcześniej beskidzkich cmentarzy, znajduje się on w bardzo dobrym stanie. Współczesny wygląd tego cmentarza w dużym stopniu przypomina pierwowzór. Jednakże z tamtego okresu w stanie niezmienionym zachował się tylko jeden słupek nagrobny z 1915 roku.

Nad bramą wejściową cmentarza z daleka widać łaciński napis:

„MORS SOLA VICTRIS – GLORIA VICTIS”

co znaczy

“PONIEWAŻ TYLKO ŚMIERĆ JEST ZWYCIĘZCĄ – PRZETO CHWAŁA ZWYCIĘŻONYM”

Poniżej, na drewnianych tablicach w czterech językach (polskim, rosyjskim, niemieckim i serbskim) widnieje napis:

„PO CIĘŻKICH TRUDACH

BOJÓW KRWAWYCH

TU WE ŚNIE ZJEDNOCZENI

SPOCZYWAJĄ

BOHATEROWIE”

Za bramą znajduje się usypana mogiła z krzyżem i drewnianą tablicą z kolejną inskrypcją:

„OPUS BELLI MUNDI MCMXIV-MCMXV”

co oznacza

„DZIEŁO WOJNY ŚWIATOWEJ 1914-1915”.

Na znajdującej się przed bramą wejściową na cmentarz tablicy informacyjnej możemy dowiedzieć się o historii tego miejsca: „na leskim cmentarzu w zbiorowych mogiłach spoczywa ponad sześciuset żołnierzy armii austro – węgierskiej, rosyjskiej i niemieckiej poległych w bitwach I wojny światowej oraz zmarłych od chorób i ran w polowych szpitalach w okolicach Leska”.

W zbiorowych mogiłach, bez podziału na narodowości spoczęli  Węgrzy, Polacy, Słowacy, Czesi, Chorwaci, Bośniacy i Serbowie, którzy polegli na terenie powiatu leskiego w latach 1914 – 1915. Na nekropolii pochowani zostali także Węgrzy. Stanowili oni załogę Twierdzy Przemyśl.  W drodze do swojej ojczyzny zmarli w transporcie sanitarnym w wyniku odniesionych ran oraz chorób na stacji kolejowej Lesko – Łukawica.

Na cmentarzu spoczywają wyznawcy kościoła rzymskokatolickiego, ewangelickiego, cerkwi prawosławnej, cerkwi greckokatolickiej oraz muzułmanie.

Cmentarz wojenny został poświęcony w kwietniu 1916 roku. Uroczystość została sfotografowana, a zdjęcie przedstawiające wszystkich uczestników uroczystości umieszczono na tablicy. W  uroczystości poświęcenia cmentarza uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych: starosta leski, naczelnik sądu, naczelnik żandarmerii,  księża rzymskokatoliccy i greckokatoliccy oraz mieszkańcy miasta.

3 Komentarze

  1. Te strony są dla mnie w ogóle nieznane. Pewnie z czasem zapoznam się z nimi dokładnie, podczas kursu Przewodników Beskidzkich, które rozpoczynam w październiku. Miło że Pani wspomniała o tym miejscu na swoim blogu. Pozdrawiam.

    • Ja też dopiero odkryłam je w tym roku. W maju dwukrotnie wybrałam się w okolice Rzeszowa i Sanoka. Bardzo mi się podobało i planuję tam jeszcze powrócić.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.