Chochołów – żywy skansen podhalańskiej wsi

Po długim spacerze z Gubałówki przez Dzianisz dotarłam do celu mojej wędrówki – Chochołowa. Wieś spodobała mi się od razu. Z przyjemnością szłam drogą oglądając oryginalne drewniane chałupy, pokryte gontowymi dachami, stojące szczytem do drogi. Taki typ zabudowy nazywa się ulicówką.

Czytaj dalej

Żółtym szlakiem z Gubałówki przez Dzianisz do Chochołowa

Po dwudniowej wędrówce po Dolinie Kościeliskiej musiałam trochę odpocząć i doprowadzić do porządku poobcierane i nadwyrężone nogi, spacerując po płaskiej powierzchni. Zastanawiałam się, w którym kierunku się udać. Ponieważ mieszkałam tuż przy granicy z Kościeliskiem postanowiłam skierować się przez tę miejscowość na pobliską Gubałówkę. Dzień był słoneczny, szłam powoli szlakiem papieskim, podziwiając piękne górskie widoki i po krótkiej wędrówce dotarłam do wyciągu krzesełkowego na Szymoszkową. Miałam zamiar wejść na Gubałówkę na własnych nogach, jednakże puste krzesełka wyciągu były tak zachęcające, że uległam pokusie i kupiłam bilet w jedną stronę, aby wjechać na górę.


Czytaj dalej