Żółtym szlakiem z Gubałówki przez Dzianisz do Chochołowa

Po dwudniowej wędrówce po Dolinie Kościeliskiej musiałam trochę odpocząć i doprowadzić do porządku poobcierane i nadwyrężone nogi, spacerując po płaskiej powierzchni. Zastanawiałam się, w którym kierunku się udać. Ponieważ mieszkałam tuż przy granicy z Kościeliskiem postanowiłam skierować się przez tę miejscowość na pobliską Gubałówkę. Dzień był słoneczny, szłam powoli szlakiem papieskim, podziwiając piękne górskie widoki i po krótkiej wędrówce dotarłam do wyciągu krzesełkowego na Szymoszkową. Miałam zamiar wejść na Gubałówkę na własnych nogach, jednakże puste krzesełka wyciągu były tak zachęcające, że uległam pokusie i kupiłam bilet w jedną stronę, aby wjechać na górę.


Czytaj dalej

Cmentarze Paryża – Père-Lachaise

Cmentarz Père-Lachaise to największy, najbardziej znany i moim zdaniem najładniejszy cmentarz Paryża. Miałam okazję zwiedzić go podczas wizyty w Paryżu w styczniu ubiegłego roku. Zwiedzanie miasta zimą bywa trudne ze względu na często zmieniającą się pogodę. Temperatura wynosiła co prawda ponad dziesięć stopni, jednakże często padająca drobna mżawka powodowała, że odczuwalna temperatura była o wiele niższa od tej rzeczywistej. Gdy wybierałam się na cmentarz świeciło słońce. Jednak w zaledwie kilka minut nastąpiło załamanie pogody i zaczął padać deszcz. Wiszące czarne chmury, siąpiący deszcz, przemoczone ściany nagrobków, z wodnymi zaciekami, porośnięte w wielu miejscach mchem, szczególnie te, naznaczone zębem czasu powodowały, że wydawało mi się jakbym cofnęła się do czasów średniowiecza. A przecież historia cmentarza Père-Lachaise nie jest tak odległa.

Czytaj dalej